Od pewnego czasu zbieram piórka. Wkładam je do portfela. Jeżeli któregoś nie podnoszę, mijając je zawsze uśmiecham się do niego, dziękując Aniołowi, że mi je zesłał.
Wiele lat temu usłyszałam, a potem o tym czytałam, że znalezienie piórka jest znakiem od Anioła Stróża. Tym silniejszym im miejsce znalezienia piórka jest bardziej niespodziewane.
Polubiłam tę teorię i przyjmuję z wdzięcznością wszystkie piórka. W drodze do pracy są zawsze znakiem dobrego dnia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz